Gdy położysz się na boku i słyszysz lub czujesz w klatce piersiowej rytmiczne „puk, puk”, możesz po prostu wyraźniej zauważać bicie własnego serca. W ciszy, tuż przed snem, łatwiej zwrócić uwagę na sygnały z ciała. Sama pozycja nie pozwala jednak ustalić przyczyny. Ważne jest przede wszystkim to, czy odczuwasz uderzenia w klatce, czy słyszysz puls w uchu — te objawy mogą wymagać innej oceny.
„Puk, puk” w klatce piersiowej: kiedy to kołatanie serca?
Kołataniem serca nazywa się sytuację, w której stajesz się szczególnie świadomy jego bicia. Możesz odczuwać mocniejsze uderzenia, przyspieszony rytm albo wrażenie, że serce bije nierówno. Nie każde takie odczucie oznacza chorobę serca. Czasem pojawia się po intensywnym wysiłku, w okresie stresu lub po nieprzespanej nocy.
Znaczenie mają też kofeina, alkohol i nikotyna. Jeśli wieczorem wypijesz kawę, a potem położysz się w cichym pokoju, możesz łatwiej wychwycić bicie serca, na które w ciągu dnia nie zwracałeś uwagi. To możliwe wyjaśnienie, ale nie sposób potwierdzić go na podstawie samego momentu wystąpienia objawu.
Kołatanie może mieć również przyczynę medyczną, taką jak niedokrwistość, nadczynność tarczycy czy zaburzenia rytmu serca. Dlatego warto odróżnić pojedynczy, krótki epizod od dolegliwości, która wraca, nasila się lub trwa dłużej. Nie zakładaj też, że skoro odczucie pojawia się tylko podczas leżenia na boku, to na pewno jest niegroźne.
A jeśli rytmiczny dźwięk dochodzi z ucha?
Niektóre osoby opisują jako „pukanie w klatce” coś, co w rzeczywistości słyszą po przyłożeniu ucha do poduszki. Jeśli dźwięk przypomina bicie serca i występuje w jego rytmie, może chodzić o pulsujący szum uszny. W odróżnieniu od typowego dzwonienia w uchu jest on rytmiczny i zwykle zsynchronizowany z pulsem.
Wieczorem taki odgłos może być wyraźniejszy, ponieważ nie zagłuszają go rozmowy ani inne dźwięki otoczenia. Jego natężenie bywa też zależne od ułożenia ciała lub obrócenia głowy. To tłumaczy, dlaczego możesz zauważać go szczególnie podczas leżenia na jednym boku, ale nie wskazuje jeszcze konkretnej przyczyny.
Pulsujący szum uszny ma różne możliwe źródła. Niekiedy wiąże się ze zmianami przepływu krwi w naczyniach głowy i szyi, a czasem ze wzrostem ciśnienia śródczaszkowego. Zdarza się również, że jego źródła nie udaje się ustalić. W przeglądzie naukowym z 2025 roku oszacowano, że pulsujący szum stanowi około 4% przypadków szumów usznych. Ta liczba dotyczy jednak osób z szumami usznymi, a nie wszystkich, którzy słyszą „puk, puk” po położeniu się do łóżka.
Jeżeli rytmiczny dźwięk w uchu jest nowy, utrzymuje się lub powraca, skonsultuj go z lekarzem. Nie próbuj samodzielnie ustalać jego źródła przez uciskanie szyi — nie jest to bezpieczny domowy test.
Jak rozpoznać, co właściwie się dzieje?
Zanim opiszesz objaw lekarzowi, spróbuj przy najbliższym epizodzie spokojnie ustalić, skąd dochodzi „puk, puk”. Nie musisz stawiać sobie diagnozy. Przydatne będą proste obserwacje:
- Sprawdź, czy przede wszystkim czujesz uderzenia w klatce piersiowej, czy słyszysz dźwięk w jednym lub obu uszach.
- Zwróć uwagę, czy odgłos lub odczucie występuje w tym samym rytmie co puls oraz czy bicie wydaje się regularne.
- Zanotuj, jak długo trwa epizod, czy wraca i czy zmienia się po zmianie pozycji ciała.
- Zapisz towarzyszące objawy oraz okoliczności, takie jak wysiłek, stres, brak snu, kofeina lub alkohol.
Taka notatka pomaga odtworzyć sytuację podczas wizyty. Szczególnie istotne jest rozróżnienie między zmianą odczuwania bicia serca a dźwiękiem, który słyszysz głównie w uchu. Nawet jeśli oba objawy wydają się podobne, lekarz może oceniać je w inny sposób.
Kiedy umówić wizytę, a kiedy szukać pilnej pomocy?
Umów konsultację, jeśli kołatania wracają, stają się częstsze lub bardziej dokuczliwe albo trwają dłużej niż kilka minut. Warto zgłosić je również wtedy, gdy masz rozpoznaną chorobę serca lub w twojej rodzinie występowały choroby serca. Lekarz może zapytać o przebieg epizodów, przyjmowane leki i inne objawy, a następnie dobrać badania do podejrzewanej przyczyny.
W przypadku utrzymującego się pulsowania w uchu ocena również jest ważna, nawet jeśli poza tym czujesz się dobrze. Może obejmować wywiad i badanie lekarskie, a zależnie od sytuacji także badanie słuchu, badania krwi lub obrazowanie. Sam fakt, że szum zmienia się po obróceniu głowy, nie zastępuje takiej oceny.
Nie zwlekaj z pilną pomocą medyczną, jeśli kołataniu serca towarzyszy ból w klatce piersiowej, duszność, omdlenie lub uczucie bliskiego omdlenia. W takiej sytuacji nie czekaj, aż objaw ustąpi po zmianie pozycji. Leżenie na boku może sprawić, że bicie serca lub pulsujący dźwięk stają się bardziej zauważalne, ale o dalszym postępowaniu decyduje przede wszystkim charakter objawu i to, czy występują niepokojące dolegliwości.
Przeczytaj również:
- http://panimondro.pl/jak-budowac-przyjazne-dla-srodowiska-domy/
- http://panimondro.pl/wlochy-z-rodzina-najlepsze-atrakcje-i-zajecia-dla-calej-rodziny/
- http://panimondro.pl/korzysci-dla-zdrowia-dzieki-generatorowi-wody-wodorowej-badanie-wplywu-na-uklad-odpornosciowy/
- https://panimondro.pl/jak-przygotowac-przekaski-na-impreze-sylwestrowa/
- https://panimondro.pl/czym-rozni-sie-bawelna-organiczna-od-konwencjonalnej-w-dzieciecych-tkaninach/
- https://panimondro.pl/najczestsze-bledy-przy-wyborze-materialu-na-zadaszenie-tarasu/
- http://panimondro.pl/sekrety-sukcesu-dlugoterminowego-partnerstwa-w-biznesie/
- https://panimondro.pl/jak-stworzyc-wygodna-przestrzen-na-domowe-biuro-ktore-znika-po-godzinach-pracy/